Szybka odpowiedź: kluczowe kroki w przypadku wzdęcia u owcy
Gdy owca ma wzdęcia, należy natychmiast odizolować ją od stada i całkowicie odciąć dostęp do jakiejkolwiek paszy. W początkowym stadium choroby zmuś zwierzę do spokojnego, ale nieprzerwanego marszu przez kilkanaście minut. Podaj doustnie około stu mililitrów oleju roślinnego lub profesjonalnego preparatu odpieniającego, który skutecznie rozbije zgromadzone pęcherzyki gazu.
- Zblokowanie dostępu do paszy zielonej oraz treściwej.
- Zmuszenie zwierzęcia do ruchu w celu pobudzenia żwacza.
- Podanie preparatów odpieniających lub oleju rzepakowego doustnie.
- Ustawienie owcy tak, aby przód ciała był wyżej.
- Niezwłoczne wezwanie lekarza weterynarii w ciężkich stanach.
Szybkie działanie jest tutaj absolutnie kluczowe, ponieważ nagromadzone w żwaczu gazy wywierają potężny nacisk na narządy wewnętrzne. Ucisk na płuca i serce prowadzi do ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej, która jest bezpośrednią przyczyną śmierci zwierzęcia. Hodowca ma zazwyczaj bardzo mało czasu na podjęcie skutecznej interwencji od momentu zauważenia pierwszych niepokojących objawów.
Pamiętaj, że w przypadku zaawansowanego wzdęcia, gdy owca leży na boku i ciężko oddycha, domowe metody mogą okazać się niewystarczające. W takich sytuacjach każda minuta decyduje o przeżyciu owcy, dlatego konieczny jest natychmiastowy kontakt z lekarzem weterynarii. Profesjonalna pomoc medyczna polega na szybkim odbarczeniu żwacza przy użyciu specjalistycznego sprzętu.
Czym jest wzdęcie u owcy i dlaczego stanowi śmiertelne zagrożenie
Wzdęcie żwacza, w terminologii medycznej znane jako tympanitis, to gwałtowne nagromadzenie gazów w przedżołądkach małych przeżuwaczy. Gazy te są naturalnym produktem ubocznym fermentacji, która pozwala owcom trawić ciężkostrawną paszę objętościową. Inaczej mówiąc, w normalnych warunkach fizjologicznych zwierzę pozbywa się ich poprzez regularny odruch odbijania podczas codziennego procesu przeżuwania.
Problem pojawia się w momencie, gdy naturalny mechanizm usuwania gazów zostaje zablokowany z przyczyn dietetycznych lub mechanicznych. Wówczas żwacz drastycznie zwiększa swoją objętość, co powoduje ogromny nacisk na sąsiadującą z nim przeponę brzuszną. Przepona zostaje przesunięta do przodu, co drastycznie ogranicza przestrzeń życiową dla płuc i uniemożliwia normalną wentylację.
Dodatkowo wysokie ciśnienie w jamie brzusznej upośledza powrót żylny krwi do serca, prowadząc do zapaści krążeniowej. Zwierzę cierpi z powodu narastającego niedotlenienia tkankowego, co objawia się sinicą błon śluzowych oraz ogromnym stresem. Bez szybkiej i zdecydowanej pomocy ze strony opiekuna, proces ten nieuchronnie kończy się śmiercią owcy w męczarniach.
Anatomia układu pokarmowego owiec a mechanizm powstawania wzdęć
Aby zrozumieć, dlaczego u owiec tak łatwo dochodzi do wzdęć, należy poznać specyficzną budowę ich układu pokarmowego. Owce są przeżuwaczami, posiadającymi żołądek wielokomorowy, który składa się z trzech przedżołądków oraz jednego żołądka właściwego. Żwacz, czepiec i księgi odpowiadają za wstępną obróbkę i fermentację, natomiast trawieniec pełni funkcję żołądka gruczołowego.
Żwacz jest największą komorą, stanowiącą potężny zbiornik fermentacyjny, w którym bytują miliardy pożytecznych bakterii, pierwotniaków oraz specyficznych grzybów. Te mikroorganizmy rozkładają celulozę i hemicelulozę zawartą w roślinach, produkując przy tym ogromne ilości metanu oraz dwutlenku węgla. Zdrowa owca wytwarza kilkanaście litrów gazów na godzinę, które muszą być stale usuwane z organizmu.
Usuwanie to odbywa się dzięki skoordynowanym skurczom mięśniówki żwacza, które przesuwają pęcherze gazu w okolice wpustu przełyku. Sprawnie działający układ nerwowy kontroluje ten proces, wyzwalając odruch odbijania, który przebiega niemal niezauważalnie dla otoczenia. Zaburzenie tej delikatnej równowagi anatomicznej i mikrobiologicznej natychmiast inicjuje proces chorobowy, prowadząc do wzdęcia.
Rodzaje wzdęć u małych przeżuwaczy: wzdęcie pieniste a gazowe
W praktyce hodowlanej i weterynaryjnej wyróżnia się dwa zasadnicze rodzaje wzdęć, które wymagają zupełnie innego podejścia terapeutycznego. Pierwszym z nich jest wzdęcie pieniste, nazywane pierwotnym, występujące najczęściej po spożyciu młodej, soczystej paszy pastwiskowej. W tym stanie gazy nie tworzą jednolitej poduszki, lecz są uwięzione w milionach małych, niezwykle trwałych pęcherzyków piany.
Piana ta powstaje pod wpływem specyficznych białek rozpuszczalnych oraz saponin obecnych w świeżych roślinach motylkowych. Ponieważ gaz jest uwięziony w strukturze piany, receptory we wpuście przełyku nie potrafią zainicjować odruchu odbijania. Zwierzę nie jest w stanie samodzielnie uwolnić gazu, co czyni ten rodzaj wzdęcia niezwykle niebezpiecznym i trudnym do wyleczenia.
Drugim rodzajem jest wzdęcie gazowe, czyli wtórne, w którym gaz gromadzi się w postaci wolnej nad treścią pokarmową. Wynika ono najczęściej z mechanicznego zablokowania przełyku przez ciała obce, takie jak duże kawałki ziemniaków czy buraków. Może być również spowodowane porażeniem nerwów żwacza pod wpływem kwasicy, hipokalcemii lub uogólnionego zakażenia organizmu.
Główne przyczyny powstawania wzdęć u owiec w hodowli
Główną przyczyną powstawania wzdęć u owiec są rażące błędy w zarządzaniu żywieniem oraz nieprzemyślana struktura dawki pokarmowej. Największe ryzyko niesie za sobą nagłe podanie pasz łatwo fermentujących bez wcześniejszego przygotowania mikroflory żwacza. Bakterie zasiedlające przedżołądki potrzebują czasu na adaptację do nowych składników, w przeciwnym razie dochodzi do patologicznych procesów.
- Gwałtowne wypuszczenie stada na bujne pastwisko po zimowym żywieniu alkierzowym.
- Skarmienie zepsutej, zaparzonej lub zagrzybionej zielonki zebranej w pryzmy.
- Zbyt wysoki udział łatwostrawnych węglowodanów, zwłaszcza śruty zbożowej i kukurydzy.
- Wypas owiec na roślinach pokrytych poranną rosą lub przymrozkiem.
- Brak dostępu do strukturalnego włókna surowego w codziennej diecie.
Rośliny motylkowe, takie jak lucerna i koniczyna, są szczególnie niebezpieczne, gdy są młode i intensywnie rosną. Zawierają one duże ilości białka cytoplazmatycznego, które drastycznie zwiększa lepkość płynu żwaczowego, sprzyjając powstawaniu piany. Podobne zagrożenie stwarzają odpady przemysłu rolno-spożywczego, podawane w zbyt dużych ilościach i bez odpowiedniej kontroli dawkowania.
Innym czynnikiem jest podawanie pasz mokrych, zebranych podczas deszczu lub pokrytych szronem, co przyspiesza procesy gnilne i fermentacyjne. Nadmierny apetyt zwierząt, zwłaszcza po okresie krótkiego przegłodzenia, powoduje łapczywe zjadanie dużych ilości paszy w krótkim czasie. To przeciąża żwacz, hamuje jego motorykę i stwarza idealne warunki do rozwoju ostrego wzdęcia.
Objawy wzdęcia u owcy: jak wcześnie rozpoznać zagrożenie
Wczesne rozpoznanie objawów wzdęcia pozwala na podjęcie skutecznej interwencji, zanim stan zwierzęcia stanie się krytyczny. Pierwszą oznaką jest wyraźna zmiana zachowania owcy, która staje się niespokojna, odłącza się od stada i przestaje żuć. Często ogląda się na swój brzuch, ryczy z bólu, nerwowo macha ogonem oraz często kładzie się i wstaje.
Kluczowym symptomem wizualnym jest silne powiększenie obwodu brzucha, które jest najbardziej widoczne po lewej stronie ciała owcy. Lewy dół głodowy, zlokalizowany między ostatnim żebrem a kością biodrową, staje się wypukły i silnie napięty. Przy delikatnym uderzeniu palcami w to miejsce słychać charakterystyczny, bębenkowy dźwięk, świadczący o obecności uwięzionego gazu.
W zaawansowanym stadium owca ma szeroko rozstawione kończyny, wyciągniętą szyję i oddycha ciężko przez otwarty pysk. Z jamy ustnej może wypływać gęsta piana, a język staje się siny z powodu narastającego braku tlenu. Zwierzę traci równowagę, zatacza się, aż w końcu upada na bok, co wymaga natychmiastowej akcji ratunkowej.
Pierwsza pomoc: co zrobić natychmiast po zauważeniu objawów
Po zauważeniu pierwszych objawów wzdęcia u owcy musisz działać natychmiast, zachowując przy tym pełen spokój i opanowanie. Pierwszym krokiem jest bezwzględne odizolowanie chorego osobnika od źródła paszy i wyprowadzenie go na bezpieczny, otwarty teren. Należy zmusić owcę do powolnego, ale systematycznego ruchu, co stymuluje mechaniczną pracę przedżołądków i ułatwia wydalanie gazów.
Bardzo skutecznym zabiegiem jest ustawienie zwierzęcia w taki sposób, aby przód jego ciała znajdował się na wyraźnym podwyższeniu. Taka pozycja anatomiczna powoduje przesunięcie ciężkiej treści żwacza do tyłu, co zmniejsza ucisk na przeponę i klatkę piersiową. Dzięki temu owca może łatwiej łapać powietrze, co stabilizuje jej funkcje życiowe w tym trudnym momencie.
Możesz również przeprowadzić intensywny masaż lewego boku brzucha owcy, używając do tego obu dłoni lub zwiniętego wiechcia słomy. Masowanie powinno być wykonywane z umiarkowanym uciskiem od dołu do góry, co wspomaga przemieszczanie się pęcherzyków gazu. Jeśli te proste czynności nie przynoszą ulgi w ciągu kilkunastu minut, należy przejść do podania środków doustnych.
Domowe sposoby i preparaty stosowane w łagodnych stanach wzdęciowych
W początkowej fazie wzdęcia domowe sposoby mogą przynieść szybką ulgę i zapobiec dalszemu rozwojowi niebezpiecznych objawów chorobowych. Najbardziej popularną metodą jest doustne podanie około stu mililitrów oleju rzepakowego, słonecznikowego lub oliwy z oliwek. Olej roślinny drastycznie zmniejsza napięcie powierzchniowe płynu żwaczowego, powodując natychmiastowe pękanie i niszczenie trwałej piany.
- Podanie naparu z nasion kminku lub anyżu o silnym działaniu rozkurczowym.
- Zastosowanie roztworu wódki lub spirytusu medycznego w celu zahamowania fermentacji.
- Wprowadzenie do pyska poprzecznego kołka stymulującego odruch żucia.
- Podanie preparatów weterynaryjnych zawierających simetikon zmniejszający ilość gazów.
Tradycyjnym i skutecznym sposobem jest umieszczenie w jamie ustnej owcy grubego sznura lub gładkiego, drewnianego patyka. Przedmiot ten mocuje się za uszami zwierzęcia, co prowokuje stałe ruchy żuchwy oraz bardzo intensywne wydzielanie śliny. Ślina ma odczyn zasadowy i zawiera naturalne związki odpieniające, które skutecznie neutralizują kwaśną treść i redukują wzdęcie.
Można również podać chłodną wodę z dodatkiem sody oczyszczonej, która działa buforująco na środowisko wewnętrzne żwacza owcy. Wszystkie preparaty płynne należy wlewać bardzo ostrożnie, używając elastycznej butelki, aby zwierzę nie zachłysnęło się płynem. Zachłyśnięcie może bowiem doprowadzić do ostrego, śmiertelnego zapalenia płuc, co pogorszy ogólną sytuację zdrowotną owcy.
Kiedy wezwać lekarza weterynarii i jakich procedur się spodziewać
Wezwanie lekarza weterynarii staje się koniecznością, gdy domowe metody nie przynoszą widocznej poprawy po trzydziestu minutach od zastosowania. Jeśli stan owcy pogarsza się, a lewy bok staje się coraz bardziej napięty, nie wolno zwlekać ani chwili. Profesjonalna pomoc medyczna jest niezbędna, ponieważ zaawansowane stadia wzdęcia wymagają użycia inwazyjnych metod ratunkowych.
Lekarz weterynarii po przybyciu na miejsce dokona natychmiastowej oceny klinicznej stanu owcy i zdiagnozuje charakter wzdęcia. Dysponuje on silnymi lekami farmakologicznymi, które potrafią szybko zneutralizować procesy fermentacyjne i przywrócić prawidłową motorykę żwacza. W zależności od diagnozy specjalista podejmie decyzję o zastosowaniu sondy żołądkowej lub innych procedur medycznych.
Hodowca powinien przygotować dla weterynarza informacje o tym, co owca jadła w ostatnim czasie i kiedy wystąpiły objawy. Warto również zabezpieczyć czyste miejsce do przeprowadzenia ewentualnego zabiegu oraz pomocne dłonie do unieruchomienia chorego zwierzęcia. Współpraca z lekarzem pozwala na zminimalizowanie stresu u owcy i zwiększa szanse na pełne wyzdrowienie.
Zastosowanie sondy żołądkowej u owiec w celach ratunkowych
Sondowanie żwacza to standardowa i wysoce skuteczna procedura weterynaryjna stosowana w celu szybkiego odbarczenia nagromadzonego gazu. Zabieg polega na wprowadzeniu elastycznej, specjalnie zaprojektowanej rurki przez jamę ustną i przełyk prosto do wnętrza żwacza. Wymaga to dużej precyzji oraz doświadczenia, aby sonda nie została przypadkowo skierowana do krtani i tchawicy owcy.
Przed wprowadzeniem sondy zakłada się specjalny rozwieracz szczękowy, który chroni elastyczną rurkę przed przegryzieniem przez zęby owcy. Po osiągnięciu żwacza wolny gaz uchodzi przez sondę na zewnątrz, co przynosi momentalną ulgę i zmniejsza napięcie brzucha. Przez wprowadzoną sondę lekarz może również podać bezpośrednio leki odpieniające oraz preparaty przywracające właściwą mikroflorę.
Warto pamiętać, że samo sondowanie może być utrudnione w przypadku zaawansowanego wzdęcia pienistego, ze względu na gęstość piany. Piana potrafi szybko zatkać otwory w sondzie, co uniemożliwia swobodny odpływ gazu z wnętrza narządu pokarmowego. W takich sytuacjach weterynarz stosuje specjalne roztwory upłynniające pianę przed podjęciem kolejnych prób odbarczenia.
Trokarowanie owcy: ostateczność w krytycznych przypadkach wzdęcia gazowego
Trokarowanie to inwazyjny zabieg chirurgiczny, który wykonuje się wyłącznie w sytuacjach ostatecznych, gdy bezpośrednio zagrożone jest życie owcy. Procedura ta polega na mechanicznym przebiciu powłok skórnych i ściany żwacza w celu natychmiastowego wypuszczenia gazu. Zabieg wykonuje się w samym centrum lewego dołu głodowego, który jest najbardziej napiętym miejscem na ciele owcy.
Do tego celu używa się specjalnego instrumentu zwanego trokarem, składającego się z ostrego szpikulca i dopasowanej kaniuli. Po nakłuciu brzucha wyciąga się szpikulec, pozostawiając kaniulę w ranie, przez którą gaz może swobodnie uchodzić na zewnątrz. Szybkie obniżenie ciśnienia w żwaczu momentalnie ratuje owcę przed uduszeniem i przywraca prawidłową akcję serca.
Należy pamiętać, że trokarowanie wiąże się z dużym ryzykiem poważnych powikłań, takich jak bakteryjne zapalenie otrzewnej. Po usunięciu kaniuli rana musi być odpowiednio zaopatrzona, a zwierzę powinno otrzymać osłonę antybiotykową o szerokim spektrum. Zabieg ten powinien być przeprowadzany przez lekarza weterynarii, a hodowca może go wykonać tylko w ostateczności.
Błędy w żywieniu owiec sprzyjające powstawaniu wzdęć żwacza
Większość przypadków wzdęć w stadach owiec ma swoje bezpośrednie źródło w rażących błędach żywieniowych popełnianych przez hodowców. Najpoważniejszym uchybieniem jest brak stabilności w codziennej diecie i zbyt gwałtowne wprowadzanie nowych, wysokoenergetycznych pasz treściwych. Mikroflora żwacza potrzebuje czasu na dostosowanie się do trawienia skrobi, która szybko ulega fermentacji do kwasu mlekowego.
- Podanie zbyt drobno zmielonego ziarna zbóż zamiast gniecionego.
- Ograniczanie dostępu do siana przed wyjściem owiec na pastwisko.
- Skarmienie spleśniałych, zagrzybionych lub przemrożonych komponentów paszowych.
- Zbyt duże dawki buraków cukrowych lub ziemniaków w jednym karmieniu.
- Nieregularne godziny karmienia wywołujące u owiec zjawisko wilczego apetytu.
Drobnym, lecz niebezpiecznym błędem jest również podawanie pasz pozbawionych struktury fizycznej, co drastycznie skraca czas przeżuwania. Bez intensywnego żucia owca wydziela zbyt mało śliny, która jest naturalnym buforem neutralizującym kwasy w żwaczu. Prowadzi to do subklinicznej kwasicy, która bezpośrednio hamuje motorykę przedżołądków i sprzyja powstawaniu groźnych wzdęć.
Hodowcy często zapominają, że owce są zwierzętami o bardzo wrażliwym przewodzie pokarmowym, reagującym na każdy stres. Zmiana personelu, hałas czy złe warunki zoohigieniczne w owczarni mogą negatywnie wpłynąć na procesy trawienne zachodzące w żwaczu. Dbałość o powtarzalność codziennych czynności i jakość paszy to fundament zdrowia całego stada owiec.
Wypas na pastwisku a ryzyko wystąpienia wzdęcia pastwiskowego
Wypas owiec na pastwiskach bogatych w roślinność motylkowatą jest główną przyczyną tak zwanych wzdęć pastwiskowych u przeżuwaczy. Największe niebezpieczeństwo występuje wiosną oraz jesienią, kiedy trawa jest młoda, bardzo soczysta i zawiera niewiele suchej masy. Taka zielonka charakteryzuje się wysoką koncentracją białek rozpuszczalnych, które łatwo tworzą stabilną pianę w żwaczu.
Szczególnie zdradliwe są pastwiska koniczynowe i lucernowe, na których stado przebywa wczesnym rankiem przed opadnięciem porannej rosy. Wilgoć pokrywająca rośliny przyspiesza procesy fermentacji mikrobiologicznej bezpośrednio po połknięciu paszy przez owcę. Podofny efekt wywołuje wypasanie zwierząt w dni deszczowe lub tuż po gwałtownych burzach letnich, kiedy rośliny są mokre.
Aby zminimalizować to ryzyko, nie wolno wypuszczać głodnych owiec na bujne pastwiska bez wcześniego podania im siana. Najlepiej opóźnić wyjście stada do momentu, aż słońce całkowicie osuszy liście i łodygi roślin z wilgoci. Kontrola czasu wypasu na niebezpiecznych kwaterach pozwala na uniknięcie masowych zachorowań i strat w hodowli.
Profilaktyka wzdęć u owiec: jak układać bezpieczną dawkę pokarmową
Przestrzeganie zasad profilaktyki żywieniowej jest najskuteczniejszym sposobem na całkowite wyeliminowanie problemu wzdęć w stadzie owiec. Prawidłowo zbilansowana dawka pokarmowa musi zawierać odpowiednią ilość strukturalnego włókna surowego, które stymuluje pracę mechaniczną żwacza. Podstawowym elementem diety powinno być zawsze dobrej jakości siano, podawane przed innymi paszami o wysokiej fermentacji.
Wszelkie zmiany w strukturze żywienia należy wprowadzać bardzo powoli, stopniowo zwiększając udział nowego komponentu przez dwa tygodnie. Taki okres przejściowy pozwala mikroorganizmom żwaczowym na bezpieczną adaptację enzymatyczną do nowych substancji odżywczych. Warto również podzielić dzienną dawkę pasz treściwych na kilka mniejszych porcji, aby uniknąć gwałtownych wahań pH.
W okresach podwyższonego ryzyka, na przykład podczas wiosennego wyjścia na pastwisko, można stosować specjalne dodatki paszowe. Związki buforujące, takie jak kwaśny węglan sodu lub tlenek magnezu, skutecznie stabilizują środowisko wewnętrzne przedżołądków owiec. Regularna kontrola jakości komponentów paszowych chroni zwierzęta przed groźnymi dla ich życia zaburzeniami metabolicznymi.
Rola stałego dostępu do wody i minerałów w zapobieganiu chorobom metabolicznym
Zapewnienie owcom stałego i nieograniczonego dostępu do świeżej, czystej wody jest filarem profilaktyki chorób układu pokarmowego. Woda jest niezbędna do prawidłowego przebiegu procesów fermentacyjnych oraz utrzymania odpowiedniej płynności treści wewnątrz żwacza. Zbyt niska podaż płynów prowadzi do zagęszczenia pokarmu, co drastycznie hamuje jego pasaż i wywołuje wzdęcia.
Równie ważna jest stała obecność w owczarni i na pastwisku specjalistycznych lizawek mineralnych dedykowanych dla małych przeżuwaczy. Składniki mineralne, takie jak sód, potas, wapń oraz magnez, odgrywają kluczową rolę w przewodnictwie nerwowo-mięśniowym owiec. Odpowiedni poziom tych pierwiastków w organizmie warunkuje regularne, silne skurcze ścian żwacza i sprawne odbijanie gazów.
Niedobory minerałów mogą prowadzić do wypaczenia apetytu, czyli zjadania przez owce ziemi, wełny lub innych ciał obcych. To z kolei bezpośrednio zwiększa ryzyko mechanicznego zablokowania przełyku lub czepca, wywołując wtórne wzdęcia gazowe. Inwestycja w dobrej jakości wodopoje i mieszanki mineralne to prosty sposób na podniesienie zdrowotności stada.
Postępowanie z owcą po ustąpieniu objawów wzdęcia
Uratowanie owcy ze stanu ostrego wzdęcia nie oznacza końca opieki, ponieważ jej układ pokarmowy wymaga regeneracji. Przez pierwsze dwadzieścia czelta godziny po ustąpieniu objawów należy zastosować ścisłą głodówkę paszową dla chorego zwierzęcia. Owca powinna mieć jednak stały dostęp do świeżej wody oraz dobrej jakości, miękkiego siana łąkowego w małych ilościach.
Bardzo ważne jest stopniowe przywracanie normalnej diety, aby nie doprowadzić do ponownego nawrotu choroby u osłabionego osobnika. Wskazane jest podanie preparatów probiotycznych lub żwaczowych, które pomogą w odbudowie zniszczonej populacji pożytecznych bakterii i pierwotniaków. Należy bacznie obserwować apetyt, kał oraz ogólne zachowanie owcy przez kilka kolejnych dni po incydencie.
Jeśli owca była trokarowana lub sondowana, należy regularnie kontrolować miejsce wkłucia pod kątem ewentualnych stanów zapalnych. W przypadku pojawienia się obrzęku, wypływu ropnego lub gorączki, konieczna jest ponowna interwencja lekarska i podanie antybiotyków. Odpowiednia rekonwalescencja zapobiega odległym powikłaniom i pozwala owcy na szybki powrót do pełnej produkcyjności.
Podsumowanie i najważniejsze zasady opieki nad wzdętą owcą
Wzdęcia u owiec to niezwykle niebezpieczny stan chorobowy, który bezwzględnie wymaga natychmiastowej reakcji i zdecydowanego działania hodowcy. Znajomość wczesnych objawów, takich jak powiększenie lewego boku brzucha czy niepokój, decyduje o szansach na uratowanie zwierzęcia. Szybkie wdrożenie pierwszej pomocy, zastosowanie oleju roślinnego oraz ruch mogą skutecznie zapobiec tragedii w owczarni.
Nie wolno jednak zapominać, że najskuteczniejszą formą walki z tym problemem jest mądra i systematyczna profilaktyka żywieniowa. Unikanie gwałtownych zmian paszy, dbałość o właściwą strukturę dawki pokarmowej oraz unikanie niebezpiecznych pastwisk minimalizują ryzyko zachorowań. Zdrowie i życie stada owiec zależą w głównej mierze od wiedzy, odpowiedzialności oraz codziennej uwagi hodowcy.